Badaczki: Żywność funkcjonalna pomocna w profilaktyce chorób cywilizacyjnych
Produkty wspomagające funkcjonowanie przewodu pokarmowego albo zmniejszające ryzyko nadwagi i otyłości – konsumenci coraz częściej poszukują żywności wartościowej, z dodatkową korzyścią dla zdrowia. A naukowcy dostrzegają w niej pomoc w profilaktyce chorób cywilizacyjnych.
„Coraz więcej jest badań, które wskazują na korzystne działanie na zdrowie człowieka konkretnych substancji obecnych w żywności i dodawanych do niej. Chodzi m.in. o probiotyki, prebiotyki, witaminy, błonnik pokarmowy, ale także naturalne przeciwutleniacze, składniki mineralne czy +dobre tłuszcze+ z grupy omega-3. Producenci wręcz prześcigają się w tworzeniu innowacyjnych propozycji, ponieważ konsumenci tego oczekują, co skutkuje rozwojem rynku żywności funkcjonalnej” – podkreślają w rozmowie z Nauką w Polsce badaczki żywności z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie: dr Joanna Fotschki i dr Lidia Markiewicz.
Dodają, że istnieją również dowody naukowe na to, że składniki żywności funkcjonalnej mogą mieć wpływ na zapobieganie chorobom przewlekłym, chorobom układu krążenia, zaburzeniom funkcjonowania przewodu pokarmowego i chorobom neurologicznym.
„Właśnie w żywności funkcjonalnej upatruje się pomocy w profilaktyce chorób cywilizacyjnych m.in. dietozależnych, w tym wspomagania zachowania należytej masy ciała oraz łagodzenia konsekwencji zaburzeń metabolicznych np. cukrzycy” – wskazują.
Obie naukowczynie pracują w Zespole Immunologii i Mikrobiologii Żywności Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie, gdzie badają wpływ składników diety zawartych w żywności na organizm człowieka m.in. na układ odpornościowy czy pokarmowy.
Obecnie dr Lidia Markiewicz kieruje zadaniem w projekcie dotyczącym połączenia składników owocowych z warzywnymi lub z postbiotykiem (czyli bioaktywnym składnikiem wytworzonym z bakterii probiotycznych), aby zwiększyć wartości odżywcze i prozdrowotne takich musów. Z kolei dr Joanna Fotschki zajmuje się opracowaniem funkcjonalnych dodatków do żywności pochodzących z produktów ubocznych przetwórstwa żywności, czyli surowców, które na co dzień nie są wykorzystywane przez przemysł.
Żywność funkcjonalna to nowa żywność, która została opracowana w taki sposób, by wywierała pozytywny wpływ na organizm. „Aby uznać żywność za funkcjonalną musi ona zawierać – oprócz naturalnych składników – zwiększone stężenie jakiejś substancji aktywnej, która naturalnie w danym produkcie żywnościowym nie występuje lub występuje w niewielkiej ilości. Najprostszym i znanym od lat przykładem żywności funkcjonalnej jest sól jodowana, ponieważ dostarczenie odpowiedniej dawki jodu jest konieczne do produkcji hormonów tarczycy” – opowiada Joanna Fotschki.
Dodaje, że może to też być żywność bez jakiegoś składnika np. glutenu, laktozy, cukru lub soli. Ponadto, najnowsze definicje uwzględniają również zawartość żywych mikroorganizmów o potencjalnym działaniu prozdrowotnym lub zapobiegającym chorobom. Przykładem są napoje jogurtowe, gdzie w jednej buteleczce znajdują się miliardy żywych kultur bakterii.
Do najpopularniejszych produktów zalicza się produkty mleczne (np. jogurty), płatki zbożowe, napoje czy batony. „Możemy podzielić je na produkty skierowane do wybranej grupy konsumentów np. kobiet w ciąży czy sportowców lub na kategorie produktów pod względem efektu, jaki chcemy uzyskać np. wspomagająca funkcjonowanie przewodu pokarmowego, przeciwdziałająca stresowi, zmniejszająca ryzyko nadwagi i otyłości” – mówi Joanna Fotschki.
W porównaniu do suplementów diety, żywność funkcjonalna jest często lepiej przyswajalna. „Składniki odżywcze znajdujące się w żywności i spożywane jako część posiłku są często bardziej biodostępne niż suplementy w postaci kapsułek, tabletek, żeli czy proszków. Oznacza to, że nasze ciała są w stanie lepiej przyswoić składniki odżywcze, a tym samym czerpać więcej korzyści z żywności funkcjonalnej, w której biodostępność tych składników jest wyższa” – podkreśla Joanna Fotschki.
Jednocześnie Lidia Markiewicz przypomina, że aby uzyskać prozdrowotne właściwości żywności funkcjonalnej należy poczekać na efekt – nie zadzieje się to od razu po spożyciu. „Warto też wspomnieć, że należy wybierać produkty funkcjonalne o jak najniższym stopniu przetworzenia i obecności w składzie bioaktywnych związków o naukowo udowodnionym działaniu” – dodaje.
Pytana o trendy w zakresie żywności funkcjonalnej w światowej nauce, Lidia Markiewicz wskazuje na kilka kierunków badań: badania nad błonnikiem pokarmowym (wzbogacanie żywności oraz poszukiwanie/charakterystyka nowych źródeł błonnika, w tym ze strumieni bocznych produkcji żywności, czyli np. z łuski ziaren kakaowca, wytłoków winogronowych czy łusek roślin strączkowych), żywnością fermentowaną oraz „dobrymi tłuszczami” (np. kwasami omega-3).
„Coraz większe zainteresowanie żywnością funkcjonalną spowodowane jest głównie rosnącą świadomością konsumentów, a ci, mając łatwy i szeroki dostęp do informacji (internet, social media), poszukują żywności wartościowej, której spożywanie przyniesie im dodatkowe korzyści. Chyba kluczowy w tym zjawisku jest właśnie dostęp do informacji, jednak której źródło i rzetelność nie zawsze są weryfikowane przez konsumentów. Dlatego tak ważna jest tu rola producentów żywności, aby informacje, które umieszczają na opakowaniach nie podążały za tym, co chce przeczytać konsument, ale dostarczały wiarygodnych informacji na temat produktu i jego składników” – wskazuje Lidia Markiewicz.
I dodaje: „Myślę, że niedługo, pod wpływem presji konsumentów, nawet „zwykła” żywność będzie musiała mieć przypisane czy uwypuklone pewne cechy, aby konkurować z żywnością funkcjonalną, a przecież „zwykła” żywność dobrej jakości już sama w sobie jest źródłem cennych składników odżywczych i prozdrowotnych”.
Źródło: naukawpolsce.pl
Dr Sylwia Judycka z prestiżową nagrodą Dayong Gao Young Investigator Award
Ustanowiona w 2019 r. nagroda Dayong Gao Young Investigator Award (DGYI) jest wyróżnieniem Międzynarodowego Towarzystwa Kriobiologicznego (ang. Society for Cryobiology) przyznawanym wybitnym badaczom w ciągu pierwszych 10 lat ich kariery po doktoracie. Tegoroczną laureatką została dr Sylwia Judycka z Zespołu Rozrodu i Rozwoju Ryb naszego Instytutu.
Celem nagrody jest uhonorowanie i wsparcie początkujących naukowców zajmujących się kriobiologią. Zwycięzca otrzymuje nagrodę pieniężną ufundowaną przez GoldSim, możliwość wygłoszenia wykładu oraz zwolnienie z opłaty za uczestnictwo w kolejnej edycji corocznego spotkania Towarzystwa Kriobiologicznego. O nagrodę DGYIA mogą się ubiegać badacze z całego świata.

Badania dr Judyckiej dotyczą skutecznych metod zachowania bioróżnorodności rodzimych gatunków ryb, co dziś, w obliczu katastrof klimatycznych, jest niezwykle ważne. W swoich badaniach stosuje technikę kriokonserwacji, która polega na przechowywaniu nasienia ryb w niskich temperaturach, jednak zapewniając utrzymanie żywotności plemników po rozmrożeniu. Wraz z zespołem wykazała skuteczność tej techniki dla gatunków ryb łososiowatych oraz okoniowatych. Efektywność opracowanych procedur została potwierdzona wysokimi wynikami zapłodnienia ikry z wykorzystaniem kriokonserwowanego nasienia.
Gratulujemy!
Sylwia Judycka is the winner of the 2024 Dayong Gao Young Investigator Award
Established in 2019, the Dayong Gao Young Investigator Award (DGYI) is the Society for Cryobiology’s prestigious award for excellent researchers who are in the first 10 years of their post-doctoral career. This year’s winner is Dr. Sylwia Judycka from the Team of Fish Reproduction and Development of our Institute.
The aim of the award is to foster and encourage early career cryobiology researchers. The DGYIA is open to cryobiology researchers from around the world. The award carries a cash prize, sponsored by GoldSim, as well as a special lecture and registration waiver to the Society for Cryobiology’s annual meeting.

Dr. Judycka’s research concerns effective methods of preserving the biodiversity of native fish species, which is extremely important today in the face of climate catastrophes. In her research, she uses the cryopreservation technique, which involves storing fish semen at low temperatures, but ensuring that sperm remain viable after thawing. She and her team have demonstrated the effectiveness of this technique for salmonid and perch species. The point of the developed procedures has been confirmed by the high results of egg fertilization using cryopreserved semen.
„One hallmark of Dr. Judycka’s work is the establishment of a comprehensive sperm cryobank housing genetic material from a diverse array of fish species. This includes sex-reversed female rainbow and brook trout, rainbow trout variants (both spring and autumn lines), Atlantic salmon, whitefish, sea trout, grayling, carp, and Atlantic sturgeon. These repositories serve as invaluable reservoirs of genetic diversity, safeguarding the future of endangered species and bolstering breeding programs” – we read in the CRYO2024 Conference Book.
Congratulations!
Fermented beetroot and red cabbage beneficial for diabetics
Introducing fermented beetroot and red cabbage into the daily diet may be helpful in the prevention of diet-related diseases and may protect against chronic inflammation in these diseases, scientists from our Institute have shown. The researchers looked at biologically active compounds capable of inhibiting the process of protein glycation. This process, which is one of the features of diabetes, leads to the intensive combination of sugar with proteins, which are then deposited in cells, negatively affecting their function.
This is the first study to show a link between the content of individual bioactive compounds (phenolic acids, flavonoids, anthocyanins and betalains) and antiglycation properties following spontaneous (i.e. spontaneously occurring) fermentation of beetroot and red cabbage.
– We have shown that the fermentation of these vegetables had a beneficial effect on the content of those components that have the ability to inhibit protein glycation. After all, the accumulation of Advanced Glycation End-products (AGEs) is one of the key mechanisms leading to diabetic complications, such as nephropathy and diabetic retinopathy – emphasises study leader Dr. Małgorzata Starowicz, acting head of the Team of Chemistry and Biodynamics of Food at the Institute of Animal Reproduction and Food Research of the Polish Academy of Sciences in Olsztyn.
THE POWER OF NATURAL COLOURS
Beetroot and red cabbage are popular in Poland not only for their culinary tradition, but also for their numerous health benefits. Rich in antioxidants, vitamins, minerals and fibre, they support the health of the heart, cardiovascular, immune or digestive systems, making them valuable components of a healthy diet.
Beetroot owes its characteristic colour to betalains and red cabbage owes it to anthocyanins, natural pigments which, in addition to their colouring properties, have numerous health-promoting effects, including being powerful antioxidants (neutralising harmful free radicals that have a negative impact on the body, e.g. by contributing to faster ageing).
Another property of antioxidant compounds (antioxidants) is that they do not cause sugar to combine with proteins (glycation), resulting in excessive sugar accumulation in the body. This process intensifies during hyperglycaemia – one of the features of pre-diabetes or diabetes itself.
BENEFICIAL FERMENTATION
Combining these issues, the researchers wanted to test whether the fermentation process of beetroot and red cabbage increases their anti-glycation properties. And they demonstrated that this is indeed the case.
– Fermentation of vegetables has significantly increased the bioavailability and thus the biological activity of key bioactive compounds. Raw vegetables have a naturally high content of bioactive compounds, but their bioavailability in the human body is limited by, among other things, the tight bonds between these compounds and the plant cell structure. The fermentation process breaks down these structures, releasing the bioactive compounds. Furthermore, the fermentation process leads to the formation of new beneficial metabolites. As a result, fermented beetroot and red cabbage have stronger antioxidant and anti-inflammatory properties, making them more effective in diabetes diet therapy, compared to their raw counterparts. It is important to understand these processes in order to be able to optimise the fermentation conditions to increase the health benefits of the final products – points out study co-author Dr. Natalia Płatosz from the Team of Chemistry and Biodynamics of Food at the Institute of Animal Reproduction and Food Research of the Polish Academy of Sciences in Olsztyn.
Why fermentation? – Fermentation, which is one of the longest known natural methods of food preservation known to mankind, is returning in favour and becoming very popular. In addition to the most popular pickled cucumbers or sauerkraut in Poland, we are opening up to new flavours, such as kimchi. In our study, we also wanted to show that our local vegetables subjected to the fermentation process gain not only a unique taste and texture, but also a number of health-promoting benefits, which may increase their attractiveness and encourage consumption of larger amounts of these products – explain the researchers.
FERMENTED FOODS AND DIET
In their view, this knowledge can benefit both consumers and food producers.
– Increased awareness of healthy lifestyles among the public may make fermented products increasingly popular, especially for people with diabetes or pre-diabetic conditions. In the context of food processing, fermentation is one interesting technique to further increase the bioavailability and health benefits of bioactive compounds contained in fruit and vegetables. Therefore, collaboration between researchers and food producers on the fermentation process and the impact of fermentation end products on human health is essential and can lead to the development of new, innovative products that meet the high expectations of consumers. Such products can be promoted as part of a diabetic-friendly diet and thus increase their market value – the researchers emphasise.
The findings were published in the journal ‘Foods’ . This is basic research, conducted in vitro. However, the authors do not rule out continuing and conducting further stages of research, including with humans.
– We have shown that the introduction of fermented beetroot and red cabbage into the daily diet can be helpful for prevention and protect against chronic inflammation in diet-related diseases. However, we should remember that the consumption of raw as well as fermented vegetables should be combined with a balanced diet and, if necessary, appropriate treatment, the researchers conclude.
Fermentowane buraki i czerwona kapusta dobre dla cukrzyków
Wprowadzenie fermentowanych buraków ćwikłowych i kapusty czerwonej do codziennej diety może być pomocne w profilaktyce chorób dietozależnych oraz może chronić przed przewlekłymi stanami zapalnymi w tych chorobach – wykazali naukowcy z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie. Badacze pod lupę wzięli związki biologicznie aktywne zdolne do hamowania procesu glikacji białek. Proces ten – będący jedną z cech cukrzycy – prowadzi do intensywnego łączenia cukru z białkami, które następnie odkładają się w komórkach, negatywnie wpływając na ich działanie.
To pierwsze badanie, które pokazuje powiązanie zawartości poszczególnych związków bioaktywnych (kwasów fenolowych, flawonoidów, antocyjanów i betalain) oraz właściwości antyglikacyjnych po spontanicznej (czyli zachodzącej samoistnie) fermentacji buraków ćwikłowych i czerwonej kapusty.
– Wykazaliśmy, że fermentacja tych warzyw wpłynęła korzystnie na zawartość w nich tych składników, które posiadają zdolność do hamowania procesu glikacji białek. A przecież nagromadzenie się produktów zaawansowanej glikacji (ang. Advanced Glycation End-products, AGEs) jest jednym z kluczowych mechanizmów prowadzących do powikłań cukrzycowych, takich jak nefropatia i retinopatia cukrzycowa – podkreśla liderka badań dr Małgorzata Starowicz, p.o. kierownika Zespołu Chemii i Biodynamiki Żywności IRZiBŻ PAN w Olsztynie.
MOC NATURALNYCH PIGMENTÓW
Buraki ćwikłowe i kapusta czerwona są popularne w Polsce nie tylko ze względu na rodzimą tradycję kulinarną, ale też z uwagi na swoje liczne korzyści zdrowotne. Bogate w antyoksydanty, witaminy, minerały i błonnik, wspierają zdrowie serca, układu krążenia, układu odpornościowego czy trawiennego, czyniąc je wartościowymi elementami zdrowej diety.
Swoją charakterystyczną barwę burak ćwikłowy zawdzięcza betalainom, a kapusta czerwona – antocyjanom; są to naturalne pigmenty, które obok właściwości barwiących wykazują też liczne działania prozdrowotne m.in. są silnymi przeciwutleniaczami (neutralizują szkodliwe wolne rodniki, wpływające negatywnie na organizm m.in. przyczyniając się do jego szybszego starzenia).
Inną właściwością związków przeciwutleniających (antyoksydantów) jest też to, że nie doprowadzają do połączenia się cukru z białkami (glikacji), czego konsekwencją jest nadmierne odkładanie się cukru w organizmie. Proces ten nasila się w czasie hiperglikemii – jednej z cech stanu przedcukrzycowego czy samej cukrzycy.
WZMACNIAJĄCA FERMENTACJA
Łącząc te zagadnienia, naukowcy chcieli sprawdzić, czyproces fermentacji buraka i czerwonej kapusty podnosi ich właściwości antyglikacyjne.I wykazali, że faktycznie tak jest.
– Fermentacja warzyw znacząco zwiększyła biodostępność, a co za tym idzie – aktywność biologiczną kluczowych związków bioaktywnych. Surowe warzywa charakteryzują się naturalnie wysoką zawartością związków bioaktywnych, jednak ich przyswajalność w organizmie ludzkim jest ograniczona m.in. przez ścisłe połączenia tych związków ze strukturą komórkową roślin. Proces fermentacji rozkłada te struktury, uwalniając związki bioaktywne. Ponadto proces fermentacji prowadzi do powstawania nowych, korzystnych metabolitów. W rezultacie fermentowane buraki ćwikłowe i kapusta czerwona charakteryzują się silniejszymi właściwościami przeciwutleniającymi i przeciwzapalnymi, co czyni je bardziej skutecznymi w dietoterapii cukrzycy, w porównaniu do ich surowych odpowiedników. Ważne jest zrozumienie tych procesów, aby móc zoptymalizować warunki fermentacji celem zwiększenia korzyści zdrowotnych produktów końcowych – wskazuje współautorka badań dr Natalia Płatosz z Zespołu Chemii i Biodynamiki Żywności IRZiBŻ PAN w Olsztynie.
A dlaczego akurat fermentacja? – Fermentacja, która jest jedną z najdłużej znanych ludzkości naturalnych metod konserwacji żywności, wraca do łask i staje się bardzo popularna. Oprócz najpopularniejszych w Polsce kiszonych ogórków czy kiszonej kapusty otwieramy się na nowe smaki np. koreańskie kimchi. W naszych badaniach chciałyśmy też pokazać, że nasze lokalne warzywa poddane procesowi fermentacji zyskują nie tylko unikalny smak i teksturę, ale także charakteryzują się szeregiem korzyści prozdrowotnych, co może zwiększać ich atrakcyjność i zachęcać do spożywania większych ilości tych produktów– tłumaczą naukowczynie.
PRODUKTY FERMENTOWANE A DIETA
W ich ocenie ta wiedza może przynieść korzyści zarówno konsumentom, jak i producentom żywności.
– Wzrost świadomości na temat zdrowego stylu życia wśród społeczeństwa może sprawić, że produkty fermentowane, szczególnie te przeznaczone dla osób z cukrzycą lub stanem przedcukrzycowym, będą cieszyć się coraz to większym zainteresowaniem. W kontekście przetwarzania żywności, fermentacja jest jedną z interesujących technik dalszego zwiększania biodostępności i korzyści zdrowotnych bioaktywnych związków zawartych w warzywach i owocach. Dlatego niezbędna jest współpraca naukowców z producentami żywności w zakresie procesu fermentacji i wpływie produktów końcowych fermentacji na zdrowie człowieka, która może prowadzić do opracowania nowych, innowacyjnych produktów, które spełnią wysokie oczekiwania konsumentów. Takie produkty mogą być promowane jako część diety przyjaznej dla cukrzyków, a tym samym zwiększać ich wartość rynkową – podkreślają badaczki.
Wyniki badań zostały opublikowane w czasopiśmie „Foods” . To badania podstawowe, przeprowadzone w warunkach in vitro. Autorzy nie wykluczają jednak kontynuacji i przeprowadzenia kolejnych etapów badań, w tym z udziałem ludzi.
– Wykazaliśmy, że wprowadzenie fermentowanych buraków ćwikłowych i kapusty czerwonej do codziennej diety może być pomocne w profilaktyce oraz chronić przed przewlekłymi stanami zapalnymi w chorobach dietozależnych. Pamiętajmy jednak, że spożywanie warzyw surowych, jak i fermentowanych powinno być połączone ze zbilansowaną dietą i – jeśli to konieczne – odpowiednim leczeniem – podsumowują badaczki.
Zapraszamy na „Weekend z konikiem polskim” w Popielnie
Konik polski to jedyna rodzima rasa koni, która wywodzi się bezpośrednio od dzikich tarpanów, a których populacja występowała na obszarze dawnych terenów Polski, Litwy i Prus. Okazją do bliższego zapoznania się z tymi fascynującymi zwierzętami jest „Weekend z konikiem polskim”, który odbędzie się w dniach 6-7 września w Popielnie, gdzie znajduje się stacja badawcza Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie.
„Weekend z konikiem polskim” to cykliczna impreza, w tym roku organizowana już po raz dziewiąty. Jest to wyjątkowa okazja do odwiedzenia stacji badawczej w Popielnie – położonej wśród malowniczych terenów zielonych: na półwyspie Popielniańskim, otoczonym czterema jeziorami: Śniardwy, Bełdany, Mikołajskie i Warnołty. Właśnie tam, w rezerwacie na obszarze ponad 1600 hektarów żyją na wolności koniki polskie.
Pierwszy dzień wydarzenia – 6 września – rozpocznie się od polowej próby użytkowości, przeznaczonej dla koników ubiegających się o wpis do księgi stadnej rasy konik polski oraz o włączenie do programu hodowlanego. To obowiązkowa próba dla młodych klaczy i ogierów, która ma ocenić umiejętności do pracy w zaprzęgu lub w siodle. – Do prób przystąpi 14 koni, z czego 1 pochodzi z hodowli Stacji Badawczej w Popielnie, a pozostałe należą do prywatnych hodowców z województwa warmińsko-mazurskiego – podaje mgr Aleksandra Szymborska, która kieruje hodowlą koników polskich w stacji badawczej w Popielnie.
Popołudniem odbędzie się wpis młodych ogierów i klaczy do księgi stadnej rasy konik polski oraz weryfikacja koni powyżej 5 lat. W tym roku do oceny zgłoszono dwie klacze należące do hodowli Stacji Badawczej w Popielnie.
Z kolei drugi dzień wydarzenia – 7 września – rozpocznie się od pokazu ogierów kryjących w stacji badawczej – zarówno tych przeznaczonych wyłącznie do krycia klaczy stajennych, jak i dwóch ogierów, które są również udostępniane do krycia klaczy od prywatnych hodowców. W pokazie wezmą udział ogiery o imionach: Batial P, Tojad P, Grosz P oraz Grekos D.
Kolejnym punktem będzie przegląd źrebiąt rasy konik polski. – Tym razem do oceny zgłoszono 15 źrebiąt, w tym 10 z hodowli Stacji Badawczej w Popielnie oraz 5 od hodowców terenowych. Komisja oceni typ, pokrój, zdrowie oraz ruch (w stępie i kłusie), przyznając maksymalnie 20 punktów. Warmińsko-Mazurski Związek Hodowców Koni w Olsztynie ufundował puchary dla właścicieli trzech najlepiej ocenionych źrebiąt – podaje Aleksandra Szymborska.
– Organizacja wydarzenia oraz przygotowanie koni do wystawy, jak co roku, jest w głównej mierze zasługą pracowników Stacji Badawczej oraz młodych jeźdźców z Ośrodka Stacji Badawczej IRZiBŻ. W przygotowaniach do próby zaprzęgowej wzięli udział: Jacek Lipka, pracownik Stacji oraz Hubert Cytowski, doświadczony zawodnik zaprzęgów parokonnych, mający na koncie liczne sukcesy na arenie krajowej i międzynarodowej. W przygotowaniach uczestniczyła także instruktorka Anna Poręba, która aktywnie angażowała się w przygotowanie koni – wskazała Aleksandra Szymborska.
SPADKOBIERCY TARPANÓW
Koniki polskie są końmi w typie prymitywnym, ukształtowanym głównie przez naturę, a w mniejszym stopniu przez człowieka. Potrafią się jednak podporządkować człowiekowi i z nim współpracować.
Konik polski jest jedyną rodzimą, pierwotną rasą koni, wywodzącą się od dzikich tarpanów, które do końca XVIII wieku, a na niektórych terenach nawet do początku XIX wieku, można było spotkać na obszarze dawnej wschodniej Polski, Litwy i Prus. – W 1936 roku prof. Tadeusz Vetulani podjął próbę rekonstrukcji tej pierwotnej rasy, wykupując konie najbardziej zbliżone wyglądem do tarpanów i umieszczając je w rezerwacie w Białowieży. To on wprowadził nazwę „konik polski”. Kontynuacją tej pracy po jego śmierci zajęto się w Popielnie, gdzie do dziś prowadzona jest hodowla koników polskich w systemie rezerwatowym i stajennym – opowiada mgr Aleksandra Szymborska.
W Popielnie hodowla koników polskich jest prowadzona w dwóch systemach utrzymania: stajennym oraz rezerwatowym (gdzie zwierzęta żyją przez cały rok w środowisku naturalnym, a ingerencja człowieka jest ograniczona do minimum). W sumie żyją tam 94 konie.
Konie rezerwatowe żyją w grupach rodzinnych zwanych tabunami lub haremami. W każdej z nich żyje jeden dorosły ogier, klacze, tegoroczne źrebięta oraz czasem młodzież stada. Obecnie w rezerwacie żyje 25 koników polskich i 13 źrebiąt, tworzących trzy tabuny plus tzw. grupę kawalerską złożoną z dwóch młodych ogierów. Najstarszym koniem w rezerwacie w Popielnie jest 30-letnia klacz Hala. Ogiery żyją zazwyczaj około 22-23 lat.
STACJA BADAWCZA W POPIELNIE
Stacja badawcza w Popielnie należy do Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN od 2016 roku. Jednostka zajmuje się: hodowlą zachowawczą koników polskich w systemie stajennym i rezerwatowym; hodowlą zachowawczą bydła rasy polska czerwona, rolnictwem – uprawą i siewem zbóż, produkcją pasz dla zwierząt; gospodarką lasem doświadczalnym, stanowiącym rezerwat dla wolnożyjących tabunów konika polskiego; turystyką (stacja posiada bazę noclegową, muzeum przyrodnicze, zagrody pokazowe zwierząt hodowlanych, ścieżki rowerowe oraz polany biwakowe).
W stacji prowadzone są badania naukowe m.in. związane z behawiorem i dobrostanem koników polskich dotyczące np. ich struktury socjalnej czy relacji między osobnikami.
Stacja nieustannie się rozwija. – W ciągu minionych dziewięciu lat – dzięki podjętym przez Instytut działaniom w ramach kosztów własnych oraz w dużej mierze dzięki dwukrotnie otrzymanej dotacji celowej z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego na utrzymanie potencjału specjalnego urządzenia badawczego – udało się przywrócić do użytkowania grunty rolne oraz użytki zielone należące do stacji. Ponadto część budynków gospodarskich w Popielnie została przekształcona przy użyciu środków własnych stacji – podaje kierownik Stacji Badawczej w Popielnie dr Mamadou Bah.
W 2023 roku Stacja Badawcza otrzymała decyzję o finansowaniu budowy stajni. Projekt – o nazwie: „Centrum badań nad behawiorem, bioróżnorodnością i zdrowotnością konika polskiego” – umożliwi kontynuowanie popielniańskiej hodowli konika polskiego prowadzonej w systemie stajennym oraz rezerwatowym, a także wykorzystanie tego unikatowego gatunku na skalę światową modelu eksperymentalnego m.in. do badań biomedycznych i bioweterynaryjnych, szczególnie z zakresu chorób metabolicznych, degeneracyjnych, autoimmunologicznych, badań nad niepłodnością, zagrożeń epidemiologicznych (bakteryjnych, wirusowych, parazytologicznych), behawioru oraz wpływu i zagrożeń środowiska.
– Naszą hodowlę prowadzimy w celu ochrony i wykorzystania potencjału rodzimej rasy zachowawczej koni, uznawanej za unikalny relikt przyrodniczo-hodowlany, świadczący o naszej polskiej kulturze materialnej i wkładzie, jaki wnieśliśmy do kultury hodowlanej i nauki świata – podsumowuje dr Mamadou Bah.
Więcej informacji o stacji na stronie: https://popielno.pl/.
„Zwierzęta w badaniach naukowych” – zaproszenie na ogólnopolską konferencję

Żywienie zwierząt doświadczalnych oraz ich dobrostan, kwestie przepisów etycznych i szeroko pojęta realizacja tzw. zasady 3R – m.in. o tych zagadnieniach będą rozmawiać uczestnicy VIII Ogólnopolskiej Konferencji „Zwierzęta w badaniach naukowych”, która odbędzie się w dniach 4-6 września na terenie nowej siedziby naszego Instytutu. Można się jeszcze zapisywać.
Organizatorami wydarzenia są Polskie Towarzystwo Nauk o Zwierzętach Laboratoryjnych oraz Instytut Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie.
– Głównym celem naszej konferencji, podobnie jak w poprzednich edycjach, będzie wymiana poglądów, dyskusja oraz prezentacja wyników badań dotyczących metod, narzędzi i trendów w pracy ze zwierzętami laboratoryjnymi i doświadczalnymi pomiędzy naukowcami i praktykami. Zagadnienia będą dotyczyć badań prowadzonych z wykorzystaniem zwierząt: laboratoryjnych, gospodarskich, wolnożyjących i w akwakulturze – podkreśla dr inż. Przemysław Zduńczyk, kierownik Zwierzętarni w IRZiBŻ PAN.
Instytut niebawem przeniesie się do nowego obiektu, który powstaje w sąsiedztwie Olsztyńskiego Parku Naukowo-Technologicznego. Znajduje się tam również nowoczesne laboratorium zwierzętarni (800m2), spełniające najbardziej rygorystyczne wymogi UE dla tego typu jednostek (m.in. ma status higieniczny SPF: specific pathogen free). Dlatego też wśród tematów poruszanych podczas konferencji nie zabraknie kwestii planowania i budowy obiektów doświadczalnych i hodowlanych dla zwierząt, a także zagadnień dotyczących nowoczesnych metod zarządzania zwierzętarnią.
Ponadto, tematyka konferencji skupi się na zagadnieniach dotyczących żywienia zwierząt doświadczalnych, ich dobrostanu oraz realizacji tzw. zasady 3R w doświadczalnictwie. „3R” pochodzi od słów: Replacement, Reduction, Refinement, czyli: zastąpienie (zwierząt, jeśli to możliwe, modelem alternatywnym np. sztucznie wyhodowaną tkanką), zmniejszenie (liczby zwierząt w eksperymentach) i udoskonalenie (troska o dobrostan zwierząt, zmniejszenie ich stresu i bólu).
– Wykorzystywanie zwierząt do celów naukowych obwarowane jest spełnieniem licznych wymogów oraz uzyskaniem zgód formalnych, które są dużo bardziej restrykcyjne niż w przypadku uczestnictwa ludzi w badaniach klinicznych. Jednym z głównych sposobów ochrony i utrzymania dobrostanu zwierząt na wysokim poziomie jest wprowadzenie do praktyki naukowej zasady 3R, która jest podstawą etycznego i humanitarnego planowania oraz obsługi doświadczeń z wykorzystaniem zwierząt, a jej stosowanie wymagane jest prawem zarówno w Europie, jak i innych częściach świata – wyjaśnia Przemysław Zduńczyk.
Konferencja jest skierowana głównie do eksperymentatorów, hodowców i opiekunów zwierząt laboratoryjnych i doświadczalnych. – Spodziewamy się gościć osoby zajmujące się pracą z gryzoniami, ale także pracujące z innymi gatunkami zwierząt, takich jak króliki, świnie, zwierzęta akwakultury czy zwierzęta wolnożyjące – mówi mgr inż. Katarzyna Jaworska ze Zwierzętarni IRZiBŻ PAN.
Organizatorzy przewidują udział 150-200 osób z różnych ośrodków naukowych, akademickich i przemysłu farmaceutycznego z kraju oraz z zagranicy, reprezentujących różne kierunki wiedzy i zainteresowania badawcze.
W ramach wydarzenia zaplanowano również wycieczkę do Stacji Badawczej Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności [AM w Popielnie.
Do końca sierpnia można się jeszcze zapisywać. Szczegóły i program wydarzenia tutaj.
Anna Kononiuk with a scholarship for outstanding young scientists

Dr. Anna Kononiuk from our Institute received a scholarship from the Minister of Science and Higher Education for outstanding young scientists. Her research focuses on the potential of deer meat as an alternative to commonly consumed meat species.
The ministerial scholarship program for outstanding young scientists can be awarded to a person conducting scientific activity who is a doctoral student or academic teacher and does not have a doctoral degree, or to a person with a doctoral degree that has been obtained within 7 years.
In the last edition, the Minister awarded scholarships to 228 outstanding young scientists representing 53 scientific and artistic disciplines. This time, 1,708 applications were submitted to the competition: https://www.gov.pl/web/nauka/ponad-44-mln-zl-dla-228-wybitnych-mlodych-naukowcow
The main scientific goal of Dr. Anna Kononiuk’s is to demonstrate the potential of deer meat as an alternative to commonly (conventionally) consumed meat species.
– Meat of animals classified as cervids (including red deer, roe deer, fallow deer) is a very valuable raw material compared to beef, pork and poultry popular on Polish tables. This is due to both nutritional and health considerations (incl. a higher content of iron and antioxidant compounds) as well as ecological considerations (incl. the fact that their breeding is less harmful to the environment compared to farm animals) – shows Dr. Anna Kononiuk from the Team of Biodiversity Protection IARFR PAS in Olsztyn.
She adds that in 2022, over 10,000 tons of game meat was obtained in Poland, of which approximately 56% was deer, 21% venison, and the remaining wild boar meat (data from the Central Statistical Office). – Game consumption in the country is only 0.08 kg per person per year, and approximately 95% of game purchased in Poland is exported, mainly to the German market (approx. 70%). This is related to the relatively high retail price of venison and the lack of consumer habits to eating it – points out the researcher.
Her current research focuses on comparing the potential of deer and beef for the formation of biologically active peptides (she heads the MINIATURA 7 project, financed by the National Science Center).
– The topic of this research results from previously observed differences in the concentration and antioxidant activity of peptides from raw-ripened fallow deer sausages and beef sausages. Compounds in fallow deer meat products showed much higher antioxidant activity than analogous variants of beef sausages. Additionally, the in silico research conducted confirms the higher potential of proteins from red deer to have anti-atherosclerotic effects, reduce glycemia and improve insulin release. These are very important functions that food consumption may have in terms of lifestyle diseases such as hypertension or type II diabetes – she points out.
In turn, in 2021-2022, the scientist managed a project under the Innovation Incubator 4.0 program, the aim of which was to develop two feed additives with unique technological and nutritional parameters, improving the condition of deer after the reproductive period and positively influencing the quality characteristics of the obtained meat, along with the entire their production process and animal feeding plan.
Moreover, in her research to date, she has also focused on limiting the use of nitrates in meat processing. This plays an important role in shaping the quality of meat products (including extending their shelf life), but – due to the high reactivity of nitrate – is also associated with the risk of the formation of undesirable compounds, mainly nitrosamines, which are considered carcinogenic compounds and may contribute to the formation of cancer of the large intestine, stomach and esophagus.
– The solution to this problem may be the use of freeze-dried acid whey, a by-product of cottage cheese production. It contains lactic acid bacteria, lactose and other nutrients necessary for the proper course of the fermentation process. My research has shown that the use of acid whey in organic, raw-ripened products allows the products to be durable during long-term refrigerated storage at a level similar to products with the addition of pickling salt. The process of freeze-drying acidic whey that I have proposed makes it possible to extend the shelf life and standardize the whey used, without losing its properties – says the researcher.
—
Dr. Anna Kononiuk received her PhD in 2020 from the University of Life Sciences in Lublin. Her work (written under the supervision of Prof. Małgorzata Karwowska) was distinguished by the Discipline Council and awarded in the competition of the Polish Society of Technology.
Anna Kononiuk ze stypendium dla wybitnych młodych naukowców

Dr inż. Anna Kononiuk z naszego Instytutu otrzymała stypendium Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego dla wybitnych młodych naukowców. Jej badania skupiają się wokół potencjału mięsa jeleniowatych jako alternatywy dla powszechnie spożywanych gatunków mięs.
Ministerialny program stypendialny dla wybitnych młodych naukowców może otrzymać osoba prowadząca działalność naukową, która jest doktorantem lub nauczycielem akademickim i nie posiada stopnia doktora lub osoba ze stopniem doktora, od którego uzyskania nie upłynęło 7 lat.
W ostatniej edycji Minister Nauki przyznał stypendia 228 wybitnym młodych naukowców, reprezentującym 53 dyscypliny naukowe i artystyczne.Tym razem do konkursu wpłynęło 1708 wniosków.
Ponad 44 mln zł dla 228 wybitnych młodych naukowców
Głównym naukowym celem dr inż. Anny Kononiuk jest wykazanie potencjału mięsa jeleniowatych jako alternatywy dla powszechnie (konwencjonalnie) spożywanych gatunków mięs.
– Mięso zwierząt zaliczanych do jeleniowatych (m.in. jeleń, sarna, daniel) jest bardzo wartościowym surowcem w porównaniu z popularnymi na polskich stołach wołowiną, wieprzowiną czy drobiem. Wpływają na to względy zarówno odżywcze i zdrowotne (m.in. większa zawartość żelaza czy związków o działaniu przeciwutleniającym), jak i ekologiczne (m.in. ich hodowla mniej obciąża środowisko, w porównaniu ze zwierzętami gospodarskimi) – wykazuje dr Anna Kononiuk z Zespołu Ochrony Bioróżnorodności IRZiBŻ PAN w Olsztynie.
Dodaje, że w 2022 r. w Polsce pozyskano ponad 10 tys. ton mięsa pochodzącego od zwierzyny łownej, z czego około 56% stanowiła jelenina, 21% sarnina, a pozostałą część mięso dzika (dane za GUS). – Spożycie dziczyzny w kraju wynosi jedynie 0,08 kg na osobę w skali roku, a około 95% skupowanej w Polsce dziczyzny jest eksportowanej, głównie na rynek niemiecki (ok.70%). Związane jest to z dość wysoką ceną detaliczną dziczyzny oraz brakiem przyzwyczajeń konsumenta do jej spożywania – wskazuje badaczka.
Jej obecne badania skupiają się na porównaniu potencjału jeleniny i wołowiny do powstawania biologicznie aktywnych peptydów (kieruje projektem MINIATURA 7, finansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki).
– Temat tych badań wynika z wcześniej zaobserwowanych przeze mnie różnic w stężeniu i aktywności przeciwutleniającej peptydów pochodzących z surowodojrzewających kiełbas z mięsa daniela oraz kiełbas wołowych. Związki w produktach z mięsa daniela wykazywały znacznie wyższą aktywność przeciwutleniającą niż analogiczne warianty kiełbas wołowych. Dodatkowo, moje badania w warunkach in silico potwierdzają wyższy potencjał białek pochodzących od jelenia szlachetnego do działania przeciwmiażdżycowego, działania prowadzącego do zmniejszenia glikemii czy poprawy uwalniania insuliny. Są to bardzo istotne funkcje, jakie może wywierać spożycie żywności z punktu widzenia chorób cywilizacyjnych takich jak nadciśnienie tętnicze czy cukrzyca typu II – wskazuje.
Z kolei w latach 2021-2022 naukowczyni kierowała projektem w ramach programu Inkubator Innowacyjności 4.0, którego celem było opracowanie dwóch dodatków paszowych o wyjątkowych parametrach technologicznych i odżywczych, poprawiających kondycję zwierząt jeleniowatych po okresie reprodukcyjnym oraz wpływających korzystnie na cechy jakościowe pozyskanego mięsa, wraz z całym procesem ich produkcji oraz planem żywienia zwierząt.
Ponadto, w swoich dotychczasowych badaniach naukowczyni skupiała się również na ograniczeniu stosowania azotanów w przetwórstwie mięsa, które wprawdzie odgrywają istotną rolę w kształtowaniu jakości produktów mięsnych (m.in. wydłużając ich trwałość), ale też – z uwagi na wysoką reaktywność azotanu – ich stosowanie wiąże się z ryzykiem powstawania niepożądanych związków (głównie chodzi tu o nitrozoaminy, które są uznawane za związki kancerogenne i mogą przyczyniać się do powstawania nowotworów jelita grubego, żołądka, przełyku).
– Rozwiązaniem tego problemu może być wykorzystanie liofilizowanej serwatki kwasowej, czyli produktu ubocznego produkcji sera twarogowego. Zawiera ona bakterie kwasu mlekowego, laktozę i inne składniki odżywcze, niezbędne do prawidłowego przebiegu procesu fermentacji. Moje badania wykazały, że wykorzystanie serwatki kwasowej w ekologicznych produktach, surowo dojrzewających, pozwala na uzyskanie trwałości produktów podczas długotrwałego chłodniczego przechowywania na poziomie zbliżonym do produktów z dodatkiem soli peklującej. Zaproponowany przeze mnie proces liofilizacji serwatki kwasowej, umożliwia wydłużenie trwałości oraz standaryzację wykorzystywanej serwatki, bez utraty jej właściwości – podaje badaczka.
—
Dr inż. Anna Kononiuk tytuł doktora otrzymała w 2020 r. na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. Jej praca (napisana pod kierunkiem dr hab. inż. Małgorzaty Karwowskiej, prof. uczelni) została wyróżniona przez Radę Dyscypliny, a także nagrodzona w konkursie Polskiego Towarzystwa Technologii Żywności jako najlepsza praca doktorska z zakresu nauk o żywności obroniona w 2020 r.
Od 2021 roku naukowczyni pracuje w Instytucie Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie. Jest zatrudniona w Zespole Ochrony Bioróżnorodności.

